Dużo napisano o tym, żeby nie wyrzucać całego życia w Internecie. Ale ponieważ wiele osób tak bardzo kocha Instagram i podobne usługi, chcę przypomnieć o kilku kluczowych punktach zgodności z minimalnym bezpieczeństwem.

Dlaczego więc nie przesłać swoich zdjęć, a zwłaszcza zdjęć swoich dzieci, do sieci społecznościowych i innych witryn?
Najpierw pamiętajmy o podstawowych zabezpieczeniach. Jeśli publikujesz zdjęcia biletów na koncerty lub bony do kurortów, dajesz do zrozumienia oszustom, że Twoje mieszkanie będzie bezpłatne w określonym czasie. To samo tyczy się fotografii – „chwała”: nie zamieszczaj zdjęć wartościowych nabytków, przedmiotów kolekcjonerskich. Organy ścigania otrzymały już ponad sto oświadczeń o kradzieży na tak absurdalny napiwek.
Upadek moralności jest nie mniej straszny. Szczere zdjęcia mogą łatwo sprowokować atak na dziewczynę lub dziecko. Również takie zdjęcia mogą w przyszłości służyć jako kompromitujący dowód.
nie "sprawdzaj" i nie pozwól swoim dzieciom tego robić, bo nawet nie musisz być śledzony - sam dobrowolnie wytyczasz swoje trasy dla przestępców.
Co jeszcze możesz zrobić, aby utrudnić to potencjalnym przestępcom?
- Nie rób zdjęć samochodem.
- Nie zamieszczaj zdjęć jakichkolwiek dokumentów (nie chwal się otrzymanymi wizami, dyplomami, aktami ślubu, majątkiem…).
- Prześlij zdjęcia z podróży po podróży.
- Nie publikuj zdjęć bliskich, zwłaszcza tych, które mogą służyć jako materiał kompromitujący (w procesie picia alkoholu, nieprzestrzeganie zasad postępowania w pracy, zbyt szczery itp.). Zapisz zdjęcia swoich dzieci z przyjaciółmi tylko dla siebie!
- Staraj się nie być szczerym w osobistej korespondencji.
Im więcej informacji o sobie zamieszczasz w Internecie (nawet jeśli w ustawieniach profilu wybrana jest maksymalna prywatność), tym bardziej narażasz swoją własność, zdrowie, życie!